Mar 1

„Ponieważ żyli prawem wilka, historia o nich głucho milczy…”

1 marca, w Dniu Żołnierzy Wyklętych, reżyser Jerzy Zalewski zaprasza na pokaz kopii roboczej swojego filmu pt. „Historia Roja, czyli w ziemi lepiej słychać.” Projekcje odbędą się w wielu miastach Polski.

– Film nie jest jeszcze ukończony z powodu trudności produkcyjnych, zdecydowałem się jednak na upublicznienie wersji roboczej z okazji tego święta, ponieważ stanowi on jedyny tak poważny artystyczny obraz walki i losu Żołnierzy Wyklętych, jakim dysponuje jak dotąd Rzeczpospolita. Jest to pierwszy polski film, który patrzy na Wyklętych ich własnymi oczami. Dotychczasowe, nakręcone w PRL, przedstawiały ich jako bandytów – mówi nam Jerzy Zalewski.

W czwartek spotkam się z Markiem, bratankiem st. sierż. Mieczysława Dziemieszkiewicza ps. „Rój”. Jest dziś zaproszony na projekcję do Warszawy, na pewno wróci pełen wrażeń, emocji…

Działania bojowe żołnierzy wyklętych historycy coraz częściej nazywają polskim powstaniem antykomunistycznym – z KAZIMIERZEM KRAJEWSKIM, historykiem Oddziału Warszawskiego IPN, ekspertem Fundacji Pamiętamy, rozmawia Waldemar Żyszkiewicz

Paź 23

Bitwa lotnicza o Anglię, stanowiąca element przygotowań Niemiec hitlerowskich do morskiego desantu na Wyspy Brytyjskie, rozegrała się w czterech fazach od 10 lipca do 31 października 1940 roku. Była pierwszym w historii starciem o zasadniczym znaczeniu, które stoczono wyłącznie w powietrzu. Układ sił dawał Luftwaffe wyraźną strategiczną przewagę nad Królewskimi Siłami Powietrznymi (RAF). W momencie rozpoczęcia bitwy Niemcy mieli 2,5 tys. maszyn gotowych do akcji, w tym ponad 800 myśliwców Messerschmitt 109. Przeciwko nim RAF mógł wystawić tylko 600 myśliwców.

W bitwie lotniczej uczestniczyło ponad 2,9 tys. lotników z Wielkiej Brytanii, brytyjskich dominiów, Polski, Czechosłowacji i innych państw. W toku walk co trzeci z nich poległ lub został ranny. Nad Anglią walczyło 144 polskich pilotów myśliwskich, 29 z nich poległo. Do dziś żyje tylko jeden – zamieszkały w Kanadzie Tadeusz Sawicz, mianowany generałem brygady przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

źródło: newsweek.pl

Wrz 18

Wrz 17

17 września 1939 roku nasz wschodni sąsiad zaatakował terytorium Polski bez wcześniejszego wypowiedzenia wojny. Napaść była częścią tajnego paktu Ribbentrop-Mołotow, który przed wybuchem II wojny światowej zawarły hitlerowskie Niemcy i stalinowska Rosja.
Oficjalny pretekst agresji sowietów był zawarty w przekazanej o godzinie 3.00 w nocy 17 września przez zastępcę Ludowego Komisarza Spraw Zagranicznych Potiomkina ambasadorowi Grzybowskiemu nocie dyplomatycznej. Zamieszczono tam niezgodne z prawdą oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego, konieczności ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiu ludu polskiego od wojny.

W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską -w tym traktat ryski z 1921 roku i pakt o nieagresji z 1932 – za nieobowiązujące, jako zawarte z nieistniejącym państwem. Dlatego też między innymi odmawiano wziętym do niewoli polskim żołnierzom statusu jeńców wojennych.

Wrz 17

Wrz 11

Wrz 1

Gammadion – Żołnierski Trud

Miałeś tylko karabin, przy pasie granaty,
Sześć ładownic naboi i bagnet na broni,
Bunkrami twymi były tylko chłopskie chaty,
Nie miałeś takich fortec, jakie mieli oni.

Nie miałeś setek armat, czołgów, samolotów,
Na śmierć szedłeś z granatem, z butelką benzyny,
Nie w okopach z betonu, a wśród wiejskich płotów,
W wieniec sławy wplatałeś swoje wielkie czyny.

Bo umierać umiałeś, śmierci oko w oko
Patrzeć z zimną pogardą i bez chwili lęku,
I gdy cię wroga kula zraniła głęboko,
Nawet w obliczu zgonu nie wydałeś jęku.

Bo żeś miał mężne serce, wiarę w słuszność sprawy,
Za którą walczyć szedłeś na swych ziem granice,
Dla której w bój poszedłeś, zażarty i krwawy,
W dym prochu, łoskot strzałów, ognia błyskawice.

Sie 14

W dniach 13-15 sierpnia 1920 roku na przedpolach Warszawy rozegrała się decydująca bitwa wojny polsko-bolszewickiej. Określana mianem „cudu nad Wisłą” i uznawana za 18. przełomową bitwę w historii świata zadecydowała o zachowaniu przez Polskę niepodległości i uratowaniu Europy przed bolszewizmem.

W opinii, dyrektora Muzeum Wojska Polskiego prof. Janusza  Ciska  Bitwa Warszawska zadecydowała o kształcie Europy na kolejne dwadzieścia kilka lat. „Bo można sobie wyobrazić sytuację, że Stalin z Leninem zwyciężają w 1920 roku, rewolucja zwycięża na Węgrzech, w Niemczech i w Anglii czy Francji. Mogłoby to więc, w przypadku klęski Bitwy Warszawskiej, doprowadzić do sytuacji, że Europa byłaby czerwona niemal po Pireneje” – dodaje historyk.

Z kolei znawca dziejów Rosji Richard Pipes w rozmowie z PAP podkreśla, że „Gdyby bolszewicy wygrali Bitwę Warszawską, zapewne wkroczyliby później do Niemiec i może udało by im się wprowadzić tam rząd komunistyczny i na pewno cała historia byłaby zupełnie inna. Jeżeli Niemcy poszłyby wówczas drogą komunizmu, to może nie byłoby II wojny światowej, tylko konflikt między Zachodem a Rosją”

Cudu nie było!

Zwycięstwo pod Warszawą powszechnie nazywane jest mianem „cudu nad Wisłą”. Jest to określenie, które do obiegu wprowadzili przeciwnicy Piłsudskiego, aby w ten sposób umniejszyć jego rolę w pokonaniu bolszewików. Tymczasem Bitwa Warszawska rozegrana została zgodnie z planem operacyjnym, który na podstawie ogólnej koncepcji Piłsudskiego opracowali szef sztabu gen. Tadeusz Rozwadowski, płk Tadeusz Piskor i kpt. Bronisław Regulski. Głównym celem operacji było odcięcie korpusu Gaj-Chana od armii Tuchaczewskiego i od zaplecza oraz wydanie skoncentrowanej bitwy na przedpolu Warszawy.

Czytaj dalszą część wpisu »

Lip 31

Lip 20

Załączam niesamowicie interesującą informację od maltizzy, szczegóły na stronie http://rebelya.pl/comments.php?DiscussionID=2922&page=1#Item_0, wybieram się z chłopakami na tę okoliczność do Warszawy! przy okazji link do filmu o gen. Sosabowskim, złożonego przez naszego Michała z fragmentów „Honoru Generała”:)

„Od kilku miesięcy zajmuję się organizacją przyjazdu do Polski Hala Sosabowskiego, prawnuka Generała. Przybędzie on do Polski w dniach 21-29.09 z cyklem wykładów na temat Generała, 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej i swojego dziadka – Stanisława Janusza „Stasinka” Sosabowskiego, jednego z legendarnych dowódców warszawskiego Kedywu (Kolegium A). Hal Sosabowski od wielu lat jeździ ze swoimi wykładami po Holandii i Wielkiej Brytanii, lecz nigdy nie był jeszcze w kraju swoich przodków po mieczu. Będzie gościł w Krakowie i Warszawie (ramowy program jego wizyty załączam poniżej). Przyjazd Hala zbiega się z rocznicą śmierci gen. Sosabowskiego, pochowanego na Powązkach, planujemy więc także małą uroczystość rocznicową przy jego grobie.

Piszę o tym, by zacząć powoli reklamować to wydarzenie wśród osób zainteresowanych przybyciem na jeden z wykładów i spotkaniem się z potomkiem Generała, ale również – żeby zaprosić Was do ewentualnego włączenia się w przygotowania. W programie mamy jeszcze trochę czasu mniej zagospodarowanego (częściowo niedziela 26.09, poniedziałek 27.09), który można by wypełnić dodatkowymi spotkaniami i wydarzeniami. Są wśród nas przedstawiciele grup rekonstrukcyjnych, harcerze, militaryści – jestem jak najbardziej otwarta na wszelkie pomysły, które dadzą się stosunkowo łatwo zrealizować oraz na sugestie odnośnie do tego, kogo można zaprosić na wykłady/zainteresować całym wydarzeniem. Czytaj dalszą część wpisu »

Lip 15

Grunwald, spot przygotowany na obchody 600. rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Wykonany przez Platige Image pod kierunkiem Tomasza Bagińskiego.

Cze 24

Genialny film polskiego patrioty CrusadeNR, wracajmy do tego klipu i słów gen. Andersa, coś pięknego…

Maj 18

Zwycięstwo Polaków w bitwie pod Monte Cassino nad Wermachtem, przełamało niemiecką linię Gustawa, która blokowała aliantom drogę na Rzym.
Hejnał Mariacki odegrano w samo południe 18 maja 1944 roku na ruinach klasztoru Monte Cassino na znak Zwycięstwa w tej bitwie polskich żołnierzy. Odegrał plut. Emil Czech z 3 batalionu saperów 3 Dywizji Strzelców Karpackich.
Patrol 12 Pułku Ułanów Podolskich dotarł na szczyt klasztoru 18 maja o godz. 9.50. Ułan Józef Bruliński zatknął na jego ruinach proporzec pułkowy, a o godz. 10.30 na gruzach klasztoru została zatknięta polska flaga z rozkazu generała Władysława Andersa.
http://www.montecassino.org.pl/index.php
http://www.2korpus.pl/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_po…

Hejnał Mariacki melodia grana co godzinę z Wieży Mariackiej kościoła Najświętszej Marii Panny w Krakowie przez trębacza.
Sama tradycja hejnału mariackiego liczy siedemset lat. O tym, dlaczego melodia hejnału nagle urywa się, jakby była nie zagrana do końca, głosi legenda:

Kościół Mariacki, mający dwie wieże, był miejscem ważnym dla miasta. Z wyższej, zwanej hejnalicą, (która jest zarazem najwyższą wieżą w Krakowie) przed wiekami strażnik miejski trąbką dawał sygnał rano do otwierania, zaś wieczorem do zamykania bram grodu. Ale nie tylko. Trąbił na alarm, gdy dostrzegł pożar lub zbliżającego się wroga. Gdy pewnego razu Tatarzy, którzy często napadali na polskie wsie i miasteczka, doszli aż pod Kraków, strażnik zaczął grać hejnał. Zdążono zamknąć bramy miejskie, ale tatarska strzała przeszyła gardło hejnalisty, nim skończył melodię. Na pamiątkę tego zdarzenia melodia już zawsze urywa się.

Maj 2

W roku 1925 polski sport jeździecki obserwował z zainteresowaniem nowy, wielki talent jeździecki, który wkrótce trafił do kadry narodowej. Nazywał się Henryk Dobrzański i był oficerem elitarnego 2 Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich, stacjonującego w Starogardzie na Pomorzu.

Jak przypomniał dr Wiesław Gogan, autor monografii 2 Pułku, „ekipa polskich jeźdźców udała się w czerwcu 1925 r. do Anglii. Na wielkich zawodach w Londynie stanęły na starcie ekipy Anglii, Belgii, Francji, Portugalii, Szwajcarii, Szwecji, Włoch i Polski. W silnej konkurencji 104 jeźdźców i 386 koni Polacy spisali się wyśmienicie. W Pucharze Narodów zajęli II miejsce za Włochami, ex-equo z Anglią. Jeszcze lepiej spisali się w konkursach indywidualnych. Do historii polskiego i europejskiego jeździectwa przeszedł wyjątkowy wyczyn Henryka Dobrzańskiego, który na koniu Fagas dwukrotnie bezbłędnie przejechał parcours i uzyskał najlepszy indywidualny wynik dnia. Za zwycięstwo w tym konkursie, organizowanym pod protekcją księcia Walii i następcy tronu, rtm. Dobrzański otrzymał z rąk księcia złotą papierośnicę z wygrawerowanym napisem: <The best individual score of all officers of all nations> – za najlepszy wynik wśród oficerów wszystkich narodowości”. Według ówczesnych relacji, książę miał powiedzieć przy wręczaniu nagrody po prostu: „najlepszemu jeźdźcowi świata”…

Czytaj dalszą część wpisu »

Kwi 27

Natknąłem się na film „Wielka Droga”, dokumentujący pobyt armii Andersa w Iraku w latach 1942-43, którego fragment zamieszczam poniżej…

« Starsze wpisy Nowsze wpisy »