Sty 8

Stanisław Sosabowski (1892-1967) – polski generał z okresu II wojny światowej, dowódca Samodzielnej Brygady Spadochronowej, jeden z uczestników operacji „Market Garden” i walk o Arnhem.

W dniach 18-26 września 1944 roku desant Samodzielnej Brygady Spadochronowej z gen. Sosabowskim na czele. wziął udział w operacji „Market Garden”. We wrześniu 1944 roku siły brytyjskiego marsz. Bernarda Law Montgomery’ego stanęły u granicy Holandii. Monty’emu marzyła się operacja powietrznodesantowa, która pozwoli zająć ważniejsze przejścia na Renie. Doprowadziło to do zaciętej bitwy pod Arnhem, a Sosabowski był jednym z nielicznych dowódców, którzy sprzeciwiali się ambitnym planom zrzucenia spadochroniarzy na tyłach wojsk niemieckich. Obawiał się, iż plan może nie zostać zrealizowany w 100%, co groziłoby całkowitą klęską. Tak też się stało.

Polacy mieli skakać pod Driel, aby pomóc lądującym w rejonie Arnhem Brytyjczykom. 21 września rozpoczął się desant Samodzielnej Brygady Spadochronowej z gen. Sosabowskim na czele. Polacy wykazali się niezwykłym męstwem i wysiłkiem bojowym, walcząc w trudnym terenie przeciwko przeważającemu przeciwnikowi. Dzięki postawie Polaków udało się ewakuować siły brytyjskie, które utknęły pod Arnhem. Okaząło się jednak, iż straty polskie sięgały nawet 40% stanów, co było wynikiem druzgocącym. Brytyjczycy nie docenili wysiłku polskiego dowódcy. Klęską za niepowodzenie należało kogoś obarczyć, a Monty był bożyszczem Anglików. W tej sytuacji przysłowiowym kozłem ofiarnym stał się Sosabowski. 2 grudnia spotkał się on z szefem sztabu Generalnego, gen. Kopańskim, który przekazał mu, iż zostanie zdymisjonowany na prośbę Brytyjczyków. W grudniu 1944 roku Sosabowski został zwolniony ze stanowiska i z Krzyżem Walecznych odszedł z SBS. Jego żołnierze nie mogli się pogodzić z decyzją i ponownie, jak przed kilkoma miesiącami, odmówili przyjęcia posiłków. Na prośbę byłego dowódcy zaniechali protestów. Przez kolejne trzy lata był inspektorem w Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia. Po rozwiązaniu Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie pozostał w Londynie, gdzie podjął się pracy w warsztacie stolarskim i tapicerskim, który założył wspólnie z kolegą. Następnie był magazynierem w fabryce urządzeń elektrycznych. Nigdy nie powrócił do Polski. Co więcej, został przez władze ludowe uznany za zdrajcę i pozbawiony polskiego obywatelstwa. Zmarł 25 września 1967 roku w Wielkiej Brytanii. Jego ciało sprowadzono do Polski i pochowano na cmentarzu na warszawskich Powązkach.
Dopiero po latach nastąpiła rehabilitacja dzielnego generała. Brytyjczycy przyznali się do błędów i zwrócili honor Sosabowskiemu. Na emigracji generał spisał swoje wspomnienia z bojowej działalności zatytułowane „Droga wiodła ugorem”. Obok tego był autorem prac „Wychowanie żołnierza-obywatela”, „Najkrótszą drogą” i „Freely I served”.

Zostaw komentarz

Uwaga: Komentarze są moderowane, przez co Twój komentarz może nie wyświetlać się od razu. Nie ma potrzeby kilkukrotnego wysyłania komentarz.